Rozmiar
 

Szukaj informacji

Czy zgadniesz?

Czego brakuje w MKS Agrykola Warszawa

MKS Agrykola Warszawa

U-16 WISŁA PŁOCK - AGRYKOLA 1-1. AWANS BYŁ BLISKO.

Nie udało się naszym juniorom młodszym awansować do ekstraligi. Żeby tak się stało musieli wygrać ostatni mecz w Płocku i to najlepiej dwoma bramkami. W pierwszym spotkaniu obu zespołów w Warszawie Wisła była dużo lepsza mimo, że wygrała tylko 2 - 1. A zatem zadanie wydawało się bardzo trudne dla naszych piłkarzy, ale jak się okazało zupełnie realne. Już w przerwie meczu trener gospodarzy mimo prowadzenia jego zawodników, nie szczędził pochwał graczom Agrykoli. A kto wie jak potoczyły by się losy spotkania, gdyby "Ignaccio" Kuncicki uwieńczył swoją kapitalną indywidualną akcję golem (piękna obrona bramkarza gospodarzy), albo strzał głową Bartka Sobierańskiego trafił do siatki (z pustej bramki piłkę wybił obrońca Wisły). Początek drugiej połowy to gra va bank Agrykoli. Nie udało się za pierwszym razem Ignacemu Kuncickiemu. Niewiele zabrakło "Paczce" Paczusko. Za trzecim razem jednak "Ignaccio" dopiął celu i kapitalnym lobem oszukał bramkarza.  Odtąd piłkarze Wisły jakby stracili pewność siebie, na boisko rozgorzała walka na całego, a nasi chłopcy przeważali.  Generalnie całe spotkanie było zacięte i stało na bardzo dobrym poziomie. Gracze Agrykoli wykazali wiele determinacji w dążeniu do zwycięstwa i podobnie jak czynili to prawie w każdym meczu obecnego sezonu grali do końca. Nie udało się , ale swoją postawą w tym meczu, jak również w całym sezonie należą im się wielkie brawa. Rozegrali bowiem w sumie aż 24 mecze ligowe i podobną ilość gier towarzyskich i niemal zawsze stawali na wysokości zadania. Miło patrzeć na grę tego zespołu, na postawę na treningach, ale też na wyniki osiągane w szkole. Biorąc to wszystko pod uwagę trzeba śmiało powiedzieć, że chociaż nie udało się nam awansować do ekstraligi tej piłkarskiej, na pewno nasi piłkarze są ekstra! I niech tak trzymają!
CHAŃSKI - BOGUSZ (65 KOPACZ), SOBIERAŃSKI, KOWALSKI (41 ANTOLAK), KOCISZEWSKI ( 50 PARZYCH) - BAŃCEREK (70 SAGATOWSKI), ROCKI, SZELĄGOWICZ - PACZUSKO, KUNCICKI -1  - ŚWIĄTCZAK (41 PIASECKI)
 

U-16 AGRYKOLA - LEGIONOVIA 1-1. WALCZYMY DO KOŃCA!

Stwierdzenie, że "walczymy do końca" w przypadku naszych piłkarzy U-16 ma dwa odniesienia. Po pierwsze w kolejnym meczu zawodnicy Agrykoli pokazali, że mimo niekorzystnego przebiegu wydarzeń na boisku, nie poddają się i próbują odmienić losy spotkania walcząc do ostatniej minuty. Po drugie, remis wywalczony w meczu z Legionovią pozostawia nas w grze o awans do ekstraligi do ostatniej kolejki spotkań. Musimy tylko wygrać za tydzień w Płocku. Spotkanie z naszym odwiecznym rywalem z Legionowa było bardzo trudne. Nie dość, że przeciwnik walczył twardo od pierwszej minuty, termometry wskazywały temperaturę 35 stopni w słońcu! A przecież w okolicach południa boisko przy Myśliwieckiej to istna patelnia. Mieliśmy jednak w tym meczu jeden poważny atut-szeroka ławka rezerwowych. Już po 30 minutach mogliśmy pozwolić sobie na wymianę trzech ofensywnych graczy. W drugiej części gry zmieniliśmy kolejnych  i zapewne miało to duży, pozytywny dla nas wpływ na przebieg meczu. Legionovia grała bowiem troche lepiej przez 2/3 spotkania, choć nie stwarzała sobie wielu okazji do zdobycia bramki. Dopiero pięknym strzałem z rzutu wolnego w 55 minucie, napastnik gości wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Zareagowaliśmy podobnie jak w wielu innych wiosennych potyczkach. Bardziej agresywną grą całego zespołu i determinacją, no co wpływ  zapewne miał większy zapas sił, bo na placu boju mieliśmy pięciu nowych piłkarzy. Wyrównanie padło na 15 minut przed gwizdkiem końcowym sędziego. Akcję przeprowadzili rezerwowi Jakub Paczusko (asysta) i Bruno Parzych (strzelec bramki). Potem mieliśmy kilkakrotnie szanse, żeby zadać decydujące trafienie, ale Piotrek Rocki i "Bronek" (dwukrotnie) zmarnowali wyborne szanse. Wygrana jednak niewiele by zmieniła w naszej sytuacji. Jeżeli chcemy awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej w tej kategorii wiekowej, i tak musimy wygrać w Płocku. Biorąc pod uwagę nasz bilans gier, własne boisko wcale nie jest naszym atutem! Na wyjazdach straciliśmy tylko 2 punkty, u siebie aż osiem! Powodzenia!

CHAŃSKI - KOCISZEWSKI (65 HERMANOWSKI), SOBIERAŃSKI , BAŃCEREK (60 SAGATOWSKI), BOGUSZ - ROCKI, KUNCICKI, SZELĄGOWICZ - KOPACZ (31 PACZUSKO), PIASECKI (31 PARZYCH - 1) - ŚWIĄTCZAK (31 PIETRZAK) 

 

Klubowe aktualności

  • 1

Partnerzy

Jesteśmy oficjalnym partnerem Akademii Piłkarskiej klubu Legia Warszawa

Polub nas na facebook'u